Dzieci też mają prawo do prywatności cz. II

with Brak komentarzy

Aktywność rodziców w sieci a prawa dziecka

Powszechne publikowanie zdjęć skrupulatnie dokumentujących życie dziecka od momentu jego narodzin, a często również z okresu prenatalnego, pod postacią zdjęć USG, powoduje, że obecnie niektóre dzieci, praktycznie całkowicie utraciły życie prywatne. Ponadto, na podstawie informacji ujawnianych przez rodziców w Internecie możliwe jest pozyskanie szczegółowych informacji o dziecku, a w szczególności daty urodzenia, miejsca zamieszkania, nazwy i adresu szkoły, przedszkola czy innych placówek, do których uczęszcza dziecko, zainteresowań dziecka, wyników w nauce, chorób i problemów zdrowotnych.

Nie ulega wątpliwości, iż zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, to na osobach wykonujących władzę rodzicielską ciąży obowiązek wykonywania pieczy nad osobą dziecka i wychowywania dziecka z poszanowaniem jego godności i praw, a co za tym idzie wyznaczenia bezpiecznej granicy związanej z obecnością dziecka w Internecie oraz udostępnianiem treści go dotyczących. Rodzice zamiast kierować się własną intuicją, a co gorsza panującą modą na udostępnianie treści dotyczących ich dziecka, powinni w pierwszej kolejności zorientować się jakie prawa posiada dziecko i dążyć do ich zagwarantowania również w aspekcie własnej działalności w sieci. Podejmując bowiem jakąkolwiek aktywność w zakresie swoich praw mogą czynić to według własnego wyboru, na zasadzie lekkomyślności czy ryzyka, jednak podejmując takie działania w odniesieniu do własnych dzieci, powinni czynić to wyłącznie w zakresie dopuszczalnym przez prawo i w ramach powierzonej im władzy rodzicielskiej.

Dziecko jako podmiot prawa

Dziecko, jako podmiot prawa, o czym rodzicie w dobie Internetu i popularności mediów społecznościowych często zapominają, ma w Polsce zagwarantowane prawa tożsame ze swoimi rodzicami, a w wielu sytuacjach ta ochrona jest nawet wzmocniona. W art. 72 Konstytucji RP wyrażono ogólne uznanie „dobra dziecka” za samoistną wartość konstytucyjną i jest to pojęcie kluczowe biorąc pod uwagę tworzenie i stosowanie prawa dotyczącego dziecka, a także w odniesieniu do sytuacji rozstrzygania kolizji interesów dziecka z interesami innych osób, a w szczególności rodziców1.

Biorąc pod uwagę powyższe, rodzice decydując się na jakąkolwiek aktywność w mediach społecznościowych i szeroko pojętej sieci, w zamiarze publikacji jakichkolwiek treści i informacji dotyczących ich dzieci, powinni przede wszystkim znać i mieć na uwadze zagwarantowane dziecku prawo do ochrony życia prywatnego, które obejmuje szerokie spectrum zagadnień.

Konieczność postawienia granic w zakresie dzielenia się przez rodziców informacjami dotyczącymi prywatnego życia dziecka, należy rozpatrywać w różnych aspektach. Przede wszystkim dziecko ma prawo do ochrony życia prywatnego w zakresie własnego dobrostanu, pozostającego w związku z jego potrzebami, jako człowieka i sfery jego psychiki. „W nauce psychologii wskazuje się na różne obszary definiujące prywatność, m.in. tajemnicę, autonomię, anonimowość i przestrzeń osobistą. Ochrona prywatności dziecka obejmuje zatem m.in. poszanowanie poczucia wstydu i intymności, poufność w kontaktach z innymi osobami (dotyczy to zarówno członków rodziny, jak i osób spoza tego grona), zakaz podglądania lub podsłuchiwania dziecka, bezprawnego przeglądania jego rzeczy osobistych lub dokumentacji dotyczącej jego osoby (…). Wskazane obszary wzajemnie się przenikają i na siebie oddziałują, co ma zresztą miejsce w odniesieniu do całej konstrukcji psychofizycznej człowieka”2.

Ponadto dysponowanie przez rodziców wizerunkiem dziecka wkracza w sferę jego dóbr osobistych. Biorąc pod uwagę polski system prawa, normatywne podstawy ochrony zostały zawarte w art. 23 i 24 kodeksu cywilnego, gdzie wizerunek został, jako dobro chronione, wyrażony expressis verbis, a ponadto podlega ochronie niezależnie od tego, czy wskutek bezprawnego posłużenia się nim doszło do naruszenia innych dóbr osobistych, jak np. cześć czy godność3. Nie ulega również wątpliwości, iż przywołane przepisy kodeksu cywilnego zapewniają taką samą ochronę prywatności dorosłych, jak i dzieci.

Natomiast w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych przyjęto, iż na rozpowszechnianie wizerunku wymagana jest zgoda osoby przedstawianej. Wyłączenie bezprawności jest w takiej sytuacji możliwe m.in. w przypadku wyrażenia przez uprawnionego zgody na dokonanie naruszenia, co w przypadku dziecka nieposiadającego zdolności do czynności prawnych lub posiadającego zdolność ograniczoną, taką zgodę wyrażają rodzicie i to na nich ciąży również odpowiedzialność dysponowaniem wizerunkiem dziecka w taki sposób, w jaki wymaga tego wykonywanie władzy rodzicielskiej, a więc biorąc pod uwagę dobro dziecka i interes społeczny. W tym znaczeniu „prawo rodziców do dysponowania wizerunkiem dziecka, czy szerzej wolność dzielenia się różnymi informacjami (ale także prawo do ekspresji), przeciwstawianie jest prawu dziecka do prywatności, godności, tożsamości (wynikających choćby z Konwencji o Prawach Dziecka)” 4.

Przeczytany przez Ciebie tekst, jest częścią cyklu artykułów, mających na celu edukację rodziców w zakresie urzeczywistnienia prawa ich dzieci do zachowania prywatności w Internecie.

Autor: adw. Natalia Majewska

W tekście wykorzystano następujące opracowania i publikacje:

1 L. Garlicki, M. Derlatka [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. II, red. M Zubik, Warszawa 2016, art. 72, wersja online.

2 P. Zamelski, Prawo do ochrony życia prywatnego [w:] Konwencja o Prawach Dziecka. Wybór zagadnień (artykuły i komentarze), red. S.L. Stadniczeńko Warszawa 2015 s. 125.

3 J. Sieńczyło-Chlabicz, Z. Zawadzka, M. Nowikowska, Prawo prasowe, Warszawa 2019, s. 247.

4 R. Chrostowska, Sharenting-skala i wielowymiarowość zjawiska (nierozważnego) ujawniania przez rodziców informacji o dzieciach w mediach społecznościowych, Problemy Wczesnej Edukacji, 4(43)/2018, s. 61.